Przed 15 listopada 2023 r. przepisy dotyczące dziedziczenia w linii dziadków mogły prowadzić do powoływania do spadku bardzo dalekich krewnych. Jeżeli spadkodawca nie pozostawił bliższych osób uprawnionych do dziedziczenia, do spadku dochodzili dziadkowie, a po zmarłym dziadku jego zstępni.
Problem polegał na tym, że dawny art. 934 Kodeksu cywilnego nie określał w tej gałęzi granicy pokoleniowej. W rezultacie konieczne mogło być ustalanie kolejnych pokoleń potomków dziadków spadkodawcy, nawet osób bardzo daleko z nim spokrewnionych.[1]
Ustawa z dnia 28 lipca 2023 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw zmieniła ten mechanizm. Nowe regulacje weszły w życie 15 listopada 2023 r. i ograniczyły krąg spadkobierców ustawowych w linii dziadków.[2]
Jak wyglądało dziedziczenie przed zmianą?
Jeżeli spadkodawca nie pozostawił zstępnych, małżonka, rodziców, rodzeństwa ani zstępnych rodzeństwa, do dziedziczenia dochodzą jego dziadkowie. Zasada ta nie została zmieniona.
Przed nowelizacją, gdy jeden z dziadków nie dożył otwarcia spadku, jego udział przypadał jego zstępnym według zasad dotyczących dziedziczenia przez zstępnych. Nie istniało ograniczenie do określonej liczby pokoleń.[3]
W praktyce oznaczało to, że udział po dziadku mógł przypaść jego dzieciom, następnie ich dzieciom, a później kolejnym zstępnym. Przy skomplikowanych rodzinach ustalenie wszystkich potencjalnych spadkobierców mogło wymagać odtwarzania rozbudowanego drzewa genealogicznego.
Ministerstwo Sprawiedliwości wskazywało przy wprowadzaniu reformy, że takie postępowania wiązały się z poszukiwaniem dalekich krewnych, którzy często nie utrzymywali ze spadkodawcą żadnych relacji, a czasami nawet nie wiedzieli o jego śmierci.[4]
Nowe zasady: dziedziczenie zatrzymuje się na kuzynach
Obecny art. 934 Kodeksu cywilnego precyzyjnie określa, jak daleko może sięgać dziedziczenie w linii dziadków.[1]
Jeżeli dziadek albo babcia spadkodawcy nie dożyli otwarcia spadku, udział, który przypadłby tej osobie, przypada jej dzieciom w częściach równych.
W typowej sytuacji będą to więc rodzeństwo rodzica spadkodawcy – jego ciotki, wujowie lub stryjowie.
Jeżeli z kolei dziecko dziadka nie dożyło otwarcia spadku, przypadający mu udział przechodzi na jego dzieci w częściach równych. Są to kuzyni spadkodawcy.[1]
I na tym ustawodawca zatrzymał dalsze dziedziczenie w tej linii. Dzieci kuzynów i kolejne pokolenia zstępnych dziadków nie wchodzą już do kręgu spadkobierców ustawowych na podstawie art. 934.
Przykład: jak działa nowe ograniczenie?
Załóżmy, że zmarła osoba nie pozostawiła małżonka, dzieci, rodziców, rodzeństwa ani potomków rodzeństwa. Nie żyją również jej dziadkowie.
Jeden z dziadków miał syna, czyli wuja spadkodawcy. Wuj również nie żyje, ale pozostawił córkę. Ta córka – jako kuzynka spadkodawcy – może zostać powołana do dziedziczenia w tej linii.
Jeżeli jednak także kuzynka nie dożyła otwarcia spadku, jej dzieci nie wstępują już na jej miejsce na podstawie art. 934. Przed zmianą dalsi zstępni dziadka mogli być objęci dziedziczeniem. Obecnie ustawowy łańcuch w tej gałęzi kończy się wcześniej.
Co dzieje się, gdy w danej linii nie ma dzieci ani wnuków dziadka?
Nowy art. 934 § 3 określa również sytuację, w której zmarły dziadek nie pozostawił dzieci ani wnuków uprawnionych do dziedziczenia.
Udział, który przypadłby temu dziadkowi, przypada wówczas pozostałym dziadkom w częściach równych.[1] W praktyce powoduje to przesunięcie udziału w obrębie pozostałych gałęzi rodzinnych objętych jeszcze ustawowym kręgiem dziedziczenia.
Nie dochodzi natomiast do dalszego poszukiwania prawnuków dziadków i kolejnych pokoleń tylko po to, aby znaleźć osobę spokrewnioną ze spadkodawcą.
A jeśli nie ma już żadnych uprawnionych krewnych?
Brak osób uprawnionych w linii dziadków nie oznacza jeszcze automatycznie przejęcia spadku przez gminę lub Skarb Państwa.
Kodeks cywilny przewiduje następną grupę spadkobierców. W braku małżonka i krewnych powołanych do dziedziczenia z ustawy spadek może przypaść w częściach równych dzieciom małżonka spadkodawcy, czyli jego pasierbom, ale tylko wtedy, gdy żadne z ich rodziców nie dożyło chwili otwarcia spadku.[1]
Nie chodzi więc o dzieci nowych małżonków rodziców spadkodawcy, lecz o dzieci małżonka samego spadkodawcy.
Dopiero gdy nie ma małżonka, krewnych ani dzieci małżonka uprawnionych do dziedziczenia, spadek przypada gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy. Jeżeli takiego miejsca w Polsce nie można ustalić albo ostatnie miejsce zamieszkania znajdowało się za granicą, spadkobiercą ustawowym jest Skarb Państwa.[1]
Zmieniły się również zasady poszukiwania spadkobierców przez sąd
Reforma nie ograniczyła się wyłącznie do zmiany art. 934 Kodeksu cywilnego. Równocześnie zmieniono przepisy Kodeksu postępowania cywilnego dotyczące ustalania potencjalnych spadkobierców.
Obecnie sąd z urzędu bada przede wszystkim, kto jest spadkobiercą testamentowym oraz kto należy do wskazanego w przepisach kręgu najbliższych spadkobierców ustawowych. Na rozprawę obligatoryjnie wzywa między innymi małżonka, zstępnych, rodziców i rodzeństwo. Dalszych spadkobierców ustawowych wzywa, jeżeli są sądowi znani.[5]
Zmiana ta miała ograniczyć sytuacje, w których sąd przez długi czas prowadził rozbudowane poszukiwania genealogiczne bardzo dalekich członków rodziny. Ministerstwo Sprawiedliwości wskazywało wprost, że jednym z celów reformy było skrócenie postępowań spadkowych.[4]
Ważne: nowe zasady nie dotyczą wszystkich dawnych spadków
Data 15 listopada 2023 r. ma bardzo duże znaczenie. Przepisy przejściowe przewidują, że do spadków otwartych przed wejściem nowelizacji w życie stosuje się w zakresie art. 934 wcześniejsze zasady.[2]
W prawie spadkowym spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy. Oznacza to, że jeżeli dana osoba zmarła przed 15 listopada 2023 r., sam fakt prowadzenia postępowania spadkowego w 2026 r. nie powoduje zastosowania nowego, węższego kręgu spadkobierców.
Nowe ograniczenie wynikające z art. 934 znajduje zastosowanie do spadków otwartych po wejściu ustawy w życie, czyli co do zasady po osobach zmarłych po 15 listopada 2023 r.[1][2]
Czy reforma oznacza koniec dziedziczenia długów przez dalszą rodzinę?
W odniesieniu do osób wyłączonych obecnie z kręgu spadkobierców ustawowych reforma ma istotny skutek praktyczny: nie są one powoływane do dziedziczenia tylko dlatego, że znajdują się w bardzo odległej gałęzi rodzinnej.
Nie należy jednak utożsamiać wcześniejszego powołania do spadku z automatycznym przejęciem wszystkich długów bez ograniczeń. Zgodnie z obecnym art. 1015 § 2 Kodeksu cywilnego brak oświadczenia spadkobiercy w sześciomiesięcznym terminie jest równoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza.[1]
Odpowiedzialność za długi spadkowe jest w takim przypadku ograniczona według zasad wynikających z Kodeksu cywilnego. Nie zmienia to faktu, że samo wejście do kręgu spadkobierców może oznaczać konieczność zajęcia się postępowaniem spadkowym, ustaleniem składu spadku czy złożeniem oświadczenia o jego odrzuceniu.
Reforma z 2023 r. uwalnia od takich problemów osoby znajdujące się poza nową granicą dziedziczenia ustawowego w linii dziadków. Jeżeli spadkodawca chce jednak powołać dalszego krewnego do spadku, nadal może zrobić to w testamencie – zmiana ograniczyła dziedziczenie ustawowe, a nie swobodę testamentowego rozporządzania majątkiem.
Podstawa prawna i źródła
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 795 – w szczególności art. 924, art. 934, art. 9341, art. 935 oraz art. 1015.
- Ustawa z dnia 28 lipca 2023 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. 2023 poz. 1615 – w szczególności art. 1 pkt 5, art. 11 ust. 2–3 oraz art. 14.
- Kodeks cywilny w brzmieniu obowiązującym przed 15 listopada 2023 r. – dawny art. 934 § 2 i § 3, przewidujący dziedziczenie przez zstępnych dziadków bez obecnego ograniczenia pokoleniowego.
- Ministerstwo Sprawiedliwości, „Szybsze postępowania spadkowe”, 10 sierpnia 2023 r. – omówienie celu reformy, ograniczenia kręgu zstępnych dziadków oraz przyspieszenia postępowań spadkowych.
- Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego – w szczególności art. 669, art. 670 i art. 672 w brzmieniu nadanym ustawą z 28 lipca 2023 r.