Przez wiele lat okres wykonywania umowy zlecenia albo prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej co do zasady nie był traktowany na gruncie Kodeksu pracy tak samo jak okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Miało to znaczenie szczególnie dla osób, które po wielu latach pracy poza etatem przechodziły na umowę o pracę.
Sytuację zmieniła ustawa z dnia 26 września 2025 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, opublikowana w Dz.U. 2025 poz. 1423. Do Kodeksu pracy dodano między innymi art. 3021, który znacznie rozszerzył katalog okresów wliczanych do okresu zatrudnienia.[1]
Dwie daty stosowania nowych przepisów
Ustawodawca wprowadził nowe zasady w dwóch terminach. Od 1 stycznia 2026 r. stosują je pracodawcy będący jednostkami sektora finansów publicznych.[1]
W przypadku pracodawców niebędących jednostkami sektora finansów publicznych przepisy stosuje się od pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie sześciu miesięcy od ogłoszenia ustawy. Ponieważ została ona opublikowana 21 października 2025 r., dla sektora prywatnego oznacza to 1 maja 2026 r.[1]
Od tej daty pracownik może korzystać z uprawnień wynikających z doliczenia wcześniejszych okresów aktywności zawodowej. Ustawa pozwala uwzględniać także okresy przypadające wiele lat przed 2026 r. – nie wprowadzono ogólnej granicy określającej, jak daleko wstecz można sięgnąć.[2]
Co obecnie wlicza się do stażu pracy?
Nowy art. 3021 Kodeksu pracy obejmuje znacznie więcej niż tylko klasyczne samozatrudnienie i umowę zlecenia. Do okresu zatrudnienia mogą być wliczane między innymi:[1]
okresy prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej,
okresy współpracy z osobą prowadzącą taką działalność,
okresy wykonywania umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu,
okresy wykonywania umowy agencyjnej,
okresy pozostawania osobą współpracującą ze zleceniobiorcą lub agentem,
okresy członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej albo spółdzielni kółek rolniczych,
określone okresy zawieszenia działalności gospodarczej w celu osobistej opieki nad dzieckiem,
udokumentowane okresy wykonywania za granicą pracy zarobkowej na innej podstawie niż stosunek pracy.
Ustawa uwzględnia również okres korzystania przez przedsiębiorcę z tzw. ulgi na start, czyli pierwszych miesięcy prowadzenia działalności bez podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym.[1]
Brak składek ZUS nie zawsze wyklucza zaliczenie okresu
Jedną z ważniejszych zasad jest to, że brak składek emerytalnych i rentowych nie zawsze oznacza utratę prawa do zaliczenia danego okresu.
Co do zasady przy działalności gospodarczej znaczenie ma opłacenie wymaganych składek, a przy zleceniu lub umowie agencyjnej – podleganie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Art. 3021 § 3 przewiduje jednak wyjątek dla udokumentowanych okresów, w których dana osoba nie podlegała takim ubezpieczeniom na podstawie odrębnych przepisów.[1]
Ma to szczególne znaczenie dla uczniów i studentów do ukończenia 26. roku życia. Osoby takie wykonujące umowę zlecenia co do zasady nie podlegają z tego tytułu obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Mimo to okres takiego zlecenia może zostać zaliczony do stażu pracy, jeżeli zostanie odpowiednio udokumentowany.[2]
W takim przypadku ZUS nie wystawi zwykłego zaświadczenia o podleganiu ubezpieczeniom, ponieważ dana osoba ubezpieczeniom nie podlegała. Pracownik może jednak wykazać okres innymi dokumentami, na przykład umową zlecenia oraz dokumentami potwierdzającymi jej wykonywanie.[3]
Umowa o dzieło nadal się nie liczy
Nowelizacja nie objęła wszystkich umów cywilnoprawnych. Do stażu pracy nie wlicza się okresów wykonywania typowej umowy o dzieło.[2]
Trzeba przy tym pamiętać, że o charakterze umowy nie decyduje wyłącznie jej nazwa. Jeżeli umowa nazwana „dziełem” w rzeczywistości nie spełnia cech tego rodzaju kontraktu, jej kwalifikacja prawna może być oceniana według rzeczywistego sposobu wykonywania pracy.
26 dni urlopu dzięki wcześniejszemu zleceniu lub działalności
Jednym z najbardziej odczuwalnych skutków zmian jest wpływ nowych okresów na wymiar urlopu wypoczynkowego. Pracownikowi zatrudnionemu krócej niż 10 lat przysługuje 20 dni urlopu rocznie, natomiast pracownikowi posiadającemu co najmniej 10-letni okres zatrudnienia – 26 dni.[4]
Przy ustalaniu tego okresu nadal uwzględnia się również odpowiednie okresy nauki. Przykładowo ukończenie szkoły wyższej odpowiada 8 latom okresu zaliczanego dla potrzeb wymiaru urlopu.
Jeżeli więc osoba ukończyła studia, a następnie przez pięć lat prowadziła działalność gospodarczą, po podjęciu pracy na etacie może posiadać okres wystarczający do ustalenia urlopu według wymiaru 26 dni, o ile wcześniejszy okres działalności zostanie prawidłowo udokumentowany.
Nie oznacza to jednak w każdej sytuacji otrzymania całych 26 dni w pierwszym dniu pierwszej w życiu umowy o pracę. Osoba, która po raz pierwszy podejmuje zatrudnienie w danym roku kalendarzowym, nabywa w tym roku prawo do urlopu z upływem każdego miesiąca pracy – po 1/12 przysługującego jej rocznego wymiaru. Jeżeli dzięki nowemu stażowi podstawą jest 26 dni, kolejne części urlopu są obliczane właśnie od tego wymiaru.[2]
Staż ogólny i staż u konkretnego pracodawcy to nie zawsze to samo
Nowe przepisy trzeba rozpatrywać w zależności od tego, od jakiego rodzaju stażu zależy dane uprawnienie.
Przy wymiarze urlopu znaczenie ma ogólny okres zatrudnienia, dlatego wcześniejsze zlecenie czy działalność wykonywana dla innych podmiotów może zwiększyć staż potrzebny do osiągnięcia 10 lat.
Inaczej jest w przypadku uprawnień zależnych od okresu zatrudnienia u konkretnego pracodawcy. Art. 3021 § 8 przewiduje, że wcześniejszy okres zlecenia, świadczenia usług lub prowadzenia działalności jest zaliczany do stażu u danego pracodawcy wtedy, gdy w ramach tej aktywności pracownik świadczył pracę właśnie na rzecz tego pracodawcy.[1]
Ma to znaczenie między innymi przy ustalaniu długości okresu wypowiedzenia umowy o pracę. Jeżeli osoba wcześniej przez rok wykonywała zlecenie na rzecz obecnego pracodawcy, okres ten może obecnie powiększyć zakładowy staż pracy. Zlecenie wykonywane dla zupełnie innego podmiotu nie wydłuży natomiast okresu wypowiedzenia u obecnego pracodawcy.[2]
Jakie jeszcze uprawnienia mogą się zmienić?
Nowe zasady mogą wpływać na różne uprawnienia, jeżeli odpowiednie przepisy uzależniają je od długości okresu zatrudnienia. W praktyce mogą to być między innymi dodatki stażowe, nagrody jubileuszowe, możliwość ubiegania się o stanowiska wymagające określonego stażu pracy, długość wypowiedzenia oraz niektóre odprawy.[2][5]
Nie każde z tych świadczeń występuje jednak u każdego pracodawcy. Nagrody jubileuszowe czy dodatki za wysługę lat są charakterystyczne przede wszystkim dla określonych grup zatrudnionych w sektorze publicznym albo wynikają z przepisów zakładowych.
Także w przypadku odpraw trzeba sprawdzić konkretną podstawę prawną. Nowe okresy mają znaczenie wtedy, gdy wysokość lub samo prawo do danego świadczenia zależy od okresu zatrudnienia ustalanego według zasad obejmujących nowe okresy.
Zlecenie nie stało się umową o pracę
Nowelizacja nie zmieniła charakteru prawnego umów cywilnoprawnych. Osoba wykonująca obecnie umowę zlecenia nie uzyskuje tylko z tego powodu prawa do płatnego urlopu wypoczynkowego, ochrony przed wypowiedzeniem czy innych uprawnień przysługujących pracownikowi na podstawie Kodeksu pracy.
Zmiana polega na tym, że gdy dana osoba jest pracownikiem i trzeba ustalić jej okres zatrudnienia dla określonego uprawnienia pracowniczego, do tego okresu mogą zostać doliczone wcześniejsze okresy aktywności wskazane w art. 3021 Kodeksu pracy.[2]
Dlatego określenie, że B2B i zlecenie zostały całkowicie „zrównane z etatem”, byłoby zbyt szerokie. Zrównanie dotyczy ich uwzględniania przy obliczaniu określonego stażu pracy, a nie całego zakresu praw pracowniczych.
Jak udokumentować wcześniejsze okresy?
Podstawowym źródłem potwierdzenia wielu okresów jest zaświadczenie wydawane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wniosek o wydanie takiego zaświadczenia składa się elektronicznie przez konto w eZUS.[1][3]
ZUS potwierdza między innymi okresy podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu zlecenia oraz okresy prowadzenia działalności, za które opłacono odpowiednie składki. Ustawa przewiduje również potwierdzanie okresu korzystania z ulgi na start.
Jeżeli ZUS nie dysponuje danymi potrzebnymi do potwierdzenia okresu albo okres z mocy prawa nie podlegał ubezpieczeniom – jak w przypadku części umów zlecenia wykonywanych przez studentów – pracownik może udowodnić go innymi dokumentami.
24 miesiące na przedstawienie dokumentów
Dla osób, które były już zatrudnione w momencie rozpoczęcia stosowania nowych przepisów, przewidziano szczególny termin na udokumentowanie wcześniejszych okresów.
Pracownik zatrudniony 1 stycznia 2026 r. w jednostce sektora finansów publicznych ma 24 miesiące od tej daty na przedstawienie dokumentów. Osoba zatrudniona 1 maja 2026 r. u pracodawcy spoza sektora finansów publicznych ma analogicznie 24 miesiące od 1 maja 2026 r.[1]
Jeżeli pracownik objęty tym przepisem przejściowym nie udokumentuje danego okresu w terminie, pracodawca zatrudniający go w dniu rozpoczęcia stosowania nowych regulacji nie ma obowiązku wliczenia tego okresu na podstawie tego mechanizmu.
Przepisy obejmują także pracę sprzed wielu lat
Jedną z najważniejszych cech reformy jest możliwość uwzględnienia aktywności zawodowej wykonywanej jeszcze przed 2026 r. Nie ma ogólnego limitu wskazującego, że można doliczyć na przykład tylko ostatnie pięć czy dziesięć lat.[2]
Nie oznacza to jednak prawa do żądania wyrównania wszystkich świadczeń za wcześniejsze lata. Uprawnienia wynikające z nowych zasad przysługują nie wcześniej niż od dnia rozpoczęcia stosowania przepisów, czyli odpowiednio od 1 stycznia albo 1 maja 2026 r.[1]
Jeżeli więc dzięki doliczeniu wcześniejszego zlecenia pracownik osiągnął wymagany staż jeszcze kilka lat temu, nowelizacja nie tworzy automatycznie roszczenia o świadczenia, które według starych zasad nie przysługiwały mu przed 2026 r.
Równoległych okresów nie liczy się podwójnie
Nowe przepisy nie pozwalają sztucznie mnożyć stażu przez jednoczesne wykonywanie kilku aktywności. Jeżeli okres prowadzenia działalności, zlecenia albo innej aktywności pokrywał się z zatrudnieniem na umowę o pracę lub z innym zaliczanym okresem, do stażu wlicza się okres najkorzystniejszy dla pracownika.[1]
Przykładowo osoba, która przez 10 lat była zatrudniona na etacie, a przez trzy z tych lat jednocześnie wykonywała dodatkowe zlecenie, nie uzyska z tego powodu 13-letniego stażu. Nakładających się lat nie sumuje się podwójnie.
Reforma z 2026 r. istotnie zmienia więc sposób patrzenia na zawodową przeszłość pracownika. Zlecenie i prowadzenie działalności gospodarczej nie stają się etatem, ale lata przepracowane w tych formach przestają być pomijane przy obliczaniu wielu uprawnień wynikających z późniejszego zatrudnienia pracowniczego.
Podstawa prawna i źródła
- Ustawa z dnia 26 września 2025 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. 2025 poz. 1423 – w szczególności art. 3021 i art. 3022 Kodeksu pracy oraz przepisy przejściowe art. 5–10.
- Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, „Staż pracy na nowych zasadach” – oficjalne pytania i odpowiedzi dotyczące zleceń, studentów do 26. roku życia, urlopu, okresu wypowiedzenia, pracy sprzed 2026 r. i dokumentowania stażu.
- Zakład Ubezpieczeń Społecznych, „Stażowe – nowe regulacje i zaświadczenia od 2026 r.” – zasady uzyskiwania zaświadczeń z ZUS oraz informacje o okresach potwierdzanych przez Zakład.
- Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy – w szczególności art. 153, art. 154 i art. 155 dotyczące nabywania prawa do urlopu, jego wymiaru oraz zaliczania okresów nauki.
- Państwowa Inspekcja Pracy, „Doliczony okres pracy zwiększy urlop, nagrody i dodatki”, 29 kwietnia 2026 r. – praktyczne wyjaśnienia dotyczące nowych zasad obliczania stażu pracy.