Ratownicy medyczni, funkcjonariusze i inne osoby niosące pomoc mogą podczas wykonywania swoich obowiązków spotkać się z agresją fizyczną lub słowną. Ustawodawca zdecydował się zaostrzyć część przepisów, aby w najpoważniejszych przypadkach możliwe było stosowanie surowszej odpowiedzialności karnej.
Zmiany wprowadziła ustawa z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks wykroczeń oraz ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, ogłoszona w Dz.U. 2025 poz. 1818. Ustawa weszła w życie 2 stycznia 2026 r.[1]
Do 5 lat więzienia – ale nie za każdy atak
Jedną z najważniejszych zmian jest dodanie art. 222 § 1a Kodeksu karnego. Dotyczy on naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego albo osoby korzystającej z przewidzianej dla niego ochrony, jeżeli zachowanie sprawcy naraża pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.[1]
W takim przypadku sprawcy grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Nie oznacza to jednak, że każde uderzenie policjanta, strażaka czy ratownika automatycznie jest zagrożone pięcioma latami więzienia. Podstawowy art. 222 § 1 nadal przewiduje za naruszenie nietykalności funkcjonariusza grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.[2]
Wyższa sankcja z § 1a wymaga dodatkowego elementu – bezpośredniego narażenia pokrzywdzonego na śmierć albo ciężki uszczerbek na zdrowiu.
Czynna napaść to odrębne, poważniejsze przestępstwo
Należy również odróżnić naruszenie nietykalności od czynnej napaści określonej w art. 223 Kodeksu karnego.
Jeżeli sprawca działa wspólnie i w porozumieniu z inną osobą albo używa broni palnej, noża, innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu lub środka obezwładniającego i dopuszcza się czynnej napaści na funkcjonariusza lub osobę do pomocy mu przybraną, grozi mu kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.[2]
Ta sankcja nie została wprowadzona dopiero w 2026 r. Nowelizacja dodała natomiast możliwość obowiązkowego podania wyroku skazującego do publicznej wiadomości na wniosek pokrzywdzonego.
Ratownik medyczny korzysta z ochrony funkcjonariusza publicznego
Ratownik medyczny nie musi być funkcjonariuszem publicznym w ścisłym znaczeniu Kodeksu karnego, aby korzystać z podobnej ochrony.
Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym przewiduje, że ochronę prawną właściwą dla funkcjonariuszy publicznych mają między innymi osoby udzielające pierwszej pomocy i kwalifikowanej pierwszej pomocy, członkowie zespołów ratownictwa medycznego, osoby udzielające świadczeń zdrowotnych w szpitalnym oddziale ratunkowym oraz dyspozytorzy medyczni podczas wykonywania swoich zadań.[3]
Ochrona ta istniała już przed 2 stycznia 2026 r. Nowelizacja podniosła natomiast poziom odpowiedzialności sprawcy w najpoważniejszych przypadkach naruszenia nietykalności.
Surowsza ochrona także dla zwykłego obywatela
Zmiany dotyczą również osób, które nie są policjantami, ratownikami ani przedstawicielami innych służb.
Już wcześniej art. 217a Kodeksu karnego przewidywał odpowiedzialność za uderzenie lub inne naruszenie nietykalności osoby w związku z podjętą przez nią interwencją na rzecz ochrony bezpieczeństwa ludzi albo ochrony bezpieczeństwa lub porządku publicznego.[2]
Podstawowa kara za taki czyn nadal wynosi grzywnę, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat.
Od 2 stycznia 2026 r. dodano jednak art. 217a § 2. Jeżeli podczas takiego ataku sprawca naraża interweniującą osobę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.[1]
Może to mieć znaczenie przykładowo wtedy, gdy przypadkowy świadek próbuje powstrzymać agresora atakującego inną osobę i sam zostaje zaatakowany w sposób stwarzający bezpośrednie zagrożenie dla jego życia lub zdrowia.
Obrona innej osoby – ochrona jak dla funkcjonariusza
Kodeks karny zawiera także art. 231b. Zgodnie z nim osoba, która w ramach obrony koniecznej odpiera zamach na cudze dobro chronione prawem, chroniąc bezpieczeństwo lub porządek publiczny, korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.[2]
Taka zasada funkcjonowała już przed 2026 r. Nowelizacja usunęła jednak wcześniejszy wyjątek, zgodnie z którym szczególnej ochrony nie stosowano, jeżeli czyn sprawcy skierowany przeciwko interweniującemu godził wyłącznie w jego cześć lub godność.
Obecnie również w takim przypadku interweniująca osoba korzysta z ochrony, przy czym gdy atak godzi wyłącznie w jej cześć lub godność, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.[1]
Zmiana ma więc znaczenie także dla agresji słownej kierowanej przeciwko osobom, które reagują na bezprawny zamach wobec innych.
Wyrok może zostać podany do publicznej wiadomości
Od 2 stycznia 2026 r. dodatkową konsekwencją skazania może być publiczne ogłoszenie wyroku.
W art. 222 dodano § 3, zgodnie z którym na wniosek pokrzywdzonego sąd orzeka podanie wyroku skazującego do publicznej wiadomości. Analogiczny przepis dodano do art. 223 dotyczącego czynnej napaści.[1]
Nie następuje to więc automatycznie w każdej sprawie – potrzebny jest wniosek pokrzywdzonego.
Agresywne zachowanie w szpitalu lub podczas akcji medycznej
Nowelizacja objęła również Kodeks wykroczeń. Zmienił się art. 51 dotyczący zakłócania spokoju, porządku publicznego, spoczynku nocnego oraz wywoływania zgorszenia.
Jeżeli sprawca dopuszcza się kwalifikowanego zachowania określonego w art. 51 § 2 – między innymi gdy czyn ma charakter chuligański albo sprawca znajduje się pod wpływem alkoholu lub innych środków – minimalna grzywna wynosi obecnie 1000 zł.[1]
Dodano również art. 51 § 2a. Takiej samej karze podlega osoba zakłócająca spokój lub porządek publiczny w zakładzie leczniczym, podczas akcji medycznej albo w siedzibie organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego.[1]
Sprawcy może grozić areszt, ograniczenie wolności albo grzywna nie niższa niż 1000 zł. W postępowaniu mandatowym za wykroczenie z art. 51 § 2 lub § 2a może zostać nałożony mandat w wysokości 1000 zł.
Możliwy jest tryb przyspieszony
Zmiana Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia przewiduje stosowanie postępowania przyspieszonego między innymi wobec sprawców wykroczenia z art. 51 § 2a.[4]
Tryb ten ma zastosowanie w warunkach określonych w Kodeksie, przede wszystkim gdy sprawca zostanie ujęty na gorącym uczynku albo bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia i zostaną spełnione pozostałe przesłanki postępowania przyspieszonego.
Nie należy jednak upraszczać tej zasady do twierdzenia, że każda awantura w szpitalu automatycznie kończy się zatrzymaniem i natychmiastowym procesem. Kodeks określa szczegółowe warunki zastosowania takiej procedury.
Surowsza kara nie oznacza automatycznie bezwzględnego więzienia
Podwyższenie górnej granicy kary do 5 lat nie oznacza, że każdy sprawca zostanie skazany na kilkuletnie bezwzględne pozbawienie wolności.
Sąd nadal wymierza karę na podstawie zasad Kodeksu karnego, biorąc pod uwagę między innymi charakter czynu, jego skutki, stopień winy, zachowanie sprawcy oraz jego wcześniejszą karalność.
Nowelizacja powoduje natomiast, że w najpoważniejszych przypadkach ataku na osobę niosącą pomoc lub interweniującą sąd dysponuje wyraźnie surowszym zakresem sankcji niż przy podstawowym naruszeniu nietykalności.
Co naprawdę zmieniło się 2 stycznia 2026 r.?
Reforma nie stworzyła od podstaw ochrony ratowników ani obywateli reagujących na przemoc. Takie mechanizmy istniały wcześniej w Kodeksie karnym oraz ustawach dotyczących służb i ratownictwa.
Od 2 stycznia 2026 r. ochrona została jednak wzmocniona. Wprowadzono surowszą odpowiedzialność za naruszenie nietykalności powodujące bezpośrednie zagrożenie życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, rozszerzono ochronę osób odpierających zamach, umożliwiono publikowanie wyroków na wniosek pokrzywdzonego i zaostrzono reakcję na agresywne zachowania w miejscach takich jak szpital, przychodnia czy urząd.
Najistotniejsze jest więc nie samo hasło „5 lat za atak na ratownika”, lecz dokładne rozróżnienie rodzaju zachowania. Inna odpowiedzialność grozi za podstawowe naruszenie nietykalności, inna za czyn stwarzający bezpośrednie zagrożenie życia, a jeszcze inna za czynną napaść z użyciem niebezpiecznego narzędzia lub dokonaną wspólnie z inną osobą.
Podstawa prawna i źródła
- Ustawa z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks wykroczeń oraz ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, Dz.U. 2025 poz. 1818 – w szczególności zmiany art. 217a, art. 222, art. 223 i art. 231b Kodeksu karnego oraz art. 51 Kodeksu wykroczeń; wejście w życie 2 stycznia 2026 r.: ELI – Dz.U. 2025 poz. 1818.
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, w szczególności art. 217a, art. 222, art. 223 oraz art. 231b: ELI – Kodeks karny.
- Ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 141 – art. 5 dotyczący ochrony osób udzielających pierwszej pomocy, członków zespołów ratownictwa medycznego oraz osób udzielających świadczeń w SOR: ELI – ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym.
- Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, w szczególności art. 90–92 i art. 96, dotyczące postępowania przyspieszonego oraz postępowania mandatowego: ELI – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.
- Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń, tekst jednolity Dz.U. 2025 poz. 734 ze zmianami – w szczególności art. 51: ELI – Kodeks wykroczeń.
- Ministerstwo Sprawiedliwości, „Surowsze kary za ataki na ratowników, policjantów i strażaków. Nowe przepisy już obowiązują!”, 5 stycznia 2026 r. – oficjalne omówienie reformy: Gov.pl – Ministerstwo Sprawiedliwości.