Spory dotyczące kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego od lat stanowią poważne obciążenie polskich sądów. Tysiące prowadzonych jednocześnie postępowań, powtarzające się zagadnienia prawne oraz konieczność rozliczenia roszczeń kredytobiorców i banków powodowały, że wiele spraw trwało przez długi czas.
Od 7 sierpnia 2026 r. obowiązuje ustawa z dnia 29 maja 2026 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego, ogłoszona w Dz.U. 2026 poz. 985.[1] Ustawa nie przesądza, czy konkretna umowa kredytowa jest ważna. Wprowadza natomiast szczególne zasady prowadzenia postępowań sądowych w takich sprawach.
Automatyczne wstrzymanie spłaty z mocy prawa
Najważniejszą zmianą dla kredytobiorców jest mechanizm automatycznego wstrzymania obowiązku spełniania świadczeń wynikających z umowy kredytu. Dotychczas konsument, który chciał zaprzestać spłacania rat na czas procesu, mógł występować do sądu z wnioskiem o udzielenie zabezpieczenia. Sąd rozpoznawał taki wniosek i decydował, czy istnieją podstawy do czasowego wstrzymania płatności.
Od 7 sierpnia 2026 r. w sprawach objętych specustawą nie trzeba uzyskiwać takiego zabezpieczenia. Zgodnie z art. 3 ustawy obowiązek spełniania przez konsumenta świadczeń wynikających z umowy kredytu zostaje wstrzymany z mocy prawa i pozostaje wstrzymany do czasu prawomocnego zakończenia postępowania.[1]
Jeżeli wniosek o zabezpieczenie zmierzający do uzyskania takich samych skutków został złożony przed wejściem ustawy w życie i postępowanie w tej sprawie nie zostało zakończone, postępowanie dotyczące tego zabezpieczenia podlega umorzeniu z mocy prawa.[1]
Kluczowy moment: doręczenie pozwu bankowi
W przypadku nowych spraw samo wniesienie pozwu do sądu nie powoduje jeszcze wstrzymania spłaty. Skutek następuje z chwilą doręczenia pozwanemu bankowi pozwu wniesionego przez konsumenta albo – w odpowiedniej sytuacji – z chwilą doręczenia powodowi pozwu wzajemnego wniesionego przez konsumenta.[1]
Oznacza to, że należy rozróżnić datę złożenia pozwu od daty jego doręczenia bankowi. Dopiero ta druga data powoduje ustawowe wstrzymanie obowiązku spełniania świadczeń wynikających z umowy.
Specustawa objęła jednak również postępowania rozpoczęte wcześniej. Jeżeli pozew konsumenta został doręczony bankowi przed 7 sierpnia 2026 r., skutek wstrzymania powstał z dniem wejścia ustawy w życie, czyli właśnie 7 sierpnia 2026 r.[1]
Wstrzymanie płatności na podstawie ustawy nie może być traktowane jako niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy kredytu. Z powodu niespełniania objętych wstrzymaniem świadczeń bank nie może między innymi rozwiązać umowy ani przekazywać informacji o ich niespełnieniu do instytucji gromadzących informacje kredytowe i gospodarcze, w tym do podmiotów takich jak BIK czy biura informacji gospodarczej.[1]
Jeżeli informacja o niespełnianiu świadczeń została przekazana przed powstaniem ustawowego wstrzymania, ustawa przewiduje mechanizm powiadomienia odpowiedniej instytucji oraz usunięcia takich danych w terminach określonych w przepisach.
Wstrzymanie spłaty nie oznacza rozstrzygnięcia sporu
Automatyczne wstrzymanie świadczeń nie oznacza stwierdzenia nieważności umowy ani wygrania procesu przez kredytobiorcę. Jest rozwiązaniem obowiązującym na czas prowadzenia postępowania. Ostateczne skutki finansowe zależą od prawomocnego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy.[2]
Ustawa przewiduje ponadto, że mimo ustawowego wstrzymania bank nie może odmówić przyjęcia dobrowolnej wpłaty konsumenta, jeżeli łączna wysokość świadczeń spełnionych wcześniej w wykonaniu umowy jest niższa od kwoty kredytu faktycznie udostępnionej kredytobiorcy.[1]
Jak specustawa ma przyspieszyć sprawy frankowe?
Automatyczne wstrzymanie spłaty nie jest jedyną zmianą. Ustawa wprowadza kilka szczególnych rozwiązań proceduralnych, których celem jest skrócenie postępowań i ograniczenie czynności wymagających tradycyjnej rozprawy.[1][2]
Sąd pierwszej instancji może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym także wtedy, gdy strona wcześniej złożyła wniosek o wysłuchanie jej na rozprawie. W takim przypadku strony muszą zostać poinformowane o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i otrzymują termin na przedstawienie stanowiska w pismach procesowych.
Ułatwiono również zdalne przesłuchiwanie świadków. Sąd może przeprowadzić przesłuchanie świadka w ramach posiedzenia zdalnego mimo sprzeciwu strony. Sama strona postępowania może natomiast zostać przesłuchana poprzez złożenie zeznań na piśmie, jeżeli sąd tak postanowi i nie zachodzi potrzeba odebrania przyrzeczenia.[1]
Ustawa pozwala także na uproszczenie uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji. Jeżeli okoliczności sprawy na to pozwalają, sąd może w uzasadnieniu odwołać się do twierdzeń zawartych w konkretnych pismach procesowych stron oraz wskazać przepisy prawa, na których oparł rozstrzygnięcie.
W postępowaniu apelacyjnym sprawy objęte ustawą są co do zasady rozpoznawane w składzie jednego sędziego. Możliwe jest również rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym mimo wniosku strony o przeprowadzenie rozprawy.[1]
Roszczenia banku i konsumenta w jednym procesie
Jednym z istotnych rozwiązań jest rozszerzenie możliwości wniesienia przez bank powództwa wzajemnego. Może ono zostać wniesione aż do zamknięcia rozprawy przed sądem pierwszej instancji, a gdy sprawa jest rozpoznawana na posiedzeniu niejawnym – do chwili wydania wyroku przez sąd pierwszej instancji.[1]
Dzięki temu roszczenie konsumenta związane z nieważnością umowy oraz roszczenie banku o zwrot wypłaconego kapitału mogą zostać rozpoznane w jednym postępowaniu. Sąd zachowuje jednak możliwość wyłączenia powództwa wzajemnego do osobnego rozpoznania, jeżeli łączne prowadzenie obu spraw powodowałoby nadmierną zwłokę.
Rozwiązanie ma znaczenie między innymi dlatego, że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego w przypadku umowy, która nie wiąże z powodu niedozwolonych postanowień, konsumentowi i bankowi przysługują odrębne roszczenia o zwrot nienależnych świadczeń.[3]
Co z kapitałem po stwierdzeniu nieważności umowy?
Ustawowe wstrzymanie spłaty na czas procesu nie oznacza, że kwota otrzymanego od banku kapitału przestaje mieć znaczenie. Jeżeli sąd prawomocnie stwierdzi, że umowa nie wiąże z powodu niedozwolonych postanowień, strony rozliczają świadczenia spełnione na podstawie takiej umowy.
Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia 2024 r., sygn. III CZP 25/22, przyjął, że bankowi oraz kredytobiorcy przysługują samodzielne roszczenia o zwrot nienależnych świadczeń.[3] Oznacza to, że bank może dochodzić zwrotu wypłaconego kapitału, natomiast konsument może dochodzić zwrotu świadczeń przekazanych bankowi w wykonaniu niewiążącej umowy.
Nie jest więc prawidłowe automatyczne założenie, że po stwierdzeniu nieważności sąd po prostu obliczy różnicę między wpłatami i zasądzi ją na rzecz jednej ze stron. Wierzytelności są odrębne, choć w praktyce mogą zostać objęte potrąceniem albo rozpoznane razem między innymi dzięki powództwu wzajemnemu.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21 uznał, że prawo Unii stoi na przeszkodzie przyznaniu bankowi dodatkowej rekompensaty za korzystanie przez konsumenta z kapitału, wykraczającej poza zwrot wypłaconego kapitału oraz należne na zasadach ogólnych odsetki za opóźnienie.[4] Stanowisko dotyczące braku podstaw do wynagrodzenia za samo korzystanie z kapitału potwierdził następnie Sąd Najwyższy.[3]
Co nowe przepisy oznaczają w praktyce?
Dla konsumenta prowadzącego spór z bankiem najbardziej odczuwalnym skutkiem nowej ustawy jest to, że po powstaniu ustawowego wstrzymania nie musi uzyskiwać osobnego postanowienia zabezpieczającego, aby przestać spełniać świadczenia wynikające z kwestionowanej umowy.
Jednocześnie specustawa nie przesądza wyniku konkretnej sprawy, nie stwierdza automatycznie nieważności wszystkich umów frankowych i nie zwalnia konsumenta z obowiązku ostatecznego rozliczenia z bankiem, jeżeli takie roszczenie będzie zasadne. Zmienia przede wszystkim zasady prowadzenia postępowania i sytuację stron w okresie od doręczenia pozwu do prawomocnego zakończenia procesu.
Podstawa prawna i źródła
- Ustawa z dnia 29 maja 2026 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego, Dz.U. 2026 poz. 985 – w szczególności art. 1–21.
- Ministerstwo Sprawiedliwości, „Szybsze postępowania, większa ochrona konsumentów i mniej obciążone sądy – ustawa frankowa weszła w życie”, komunikat z 7 sierpnia 2026 r.
- Uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. III CZP 25/22 – w szczególności zasada samodzielnych roszczeń stron po upadku umowy oraz brak podstaw do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału przed powstaniem opóźnienia.
- Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 czerwca 2023 r., C-520/21, Bank M. – skutki nieważności umowy zawierającej nieuczciwe warunki i zakres roszczeń banku wobec konsumenta.
- Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, w zakresie stosowanym do spraw frankowych w kwestiach nieuregulowanych w ustawie szczególnej.